24 kwi 2007

W oczekiwaniu na ruch Ambasady

Nie sadzilam ze doczekam tej chwili. Mam kontrakt! Jest nawet podpisany i nie ma w nim zadnego bledu, nawet nie ma literowki:) Kochani to niesamowite - teoretycznie powinnam zaczynac 14 maja, czyli wypadaloby wyleciec z Polski ok 10 maja. No coz pozostaje kwestia wizy. Niestety skonczyly sie szczesliwe dni kiedy wiza byla za darmo. Teraz niestety za wszystko trzeba zaplacic. Ja juz bym nawet zaplacila, ale w Ambasadzie powiedzieli, ze nie wiadomo w ogole czy ja taka wize do pracy dostane, bo oni rzadko maja takie zapytania i nie za bardzo wiedza jak sobie z takim fantem poradzic... No coz, mam do nich dzwonic przed dlugim weekendem. Jak zwykle pozostaje mi czekac. Jestem po zeby uzbrojona w cierpliwosc...

Brak komentarzy: